Strona główna » To naprawdę moja spółka?! Obowiązki managerów w praktyce
A A A
Drukuj

To naprawdę moja spółka?! Obowiązki managerów w praktyce

07.07.16

Rozporządzenie MAR powoduje ból głowy wielu emitentów, którzy poważnie podchodzą do nowych obowiązków informacyjnych, wchodzących w życie z dniem 3 lipca 2016 r. Jednym z najbardziej skomplikowanych zagadnień, płynących z nowych unijnych regulacji są transakcje managerów, czyli osób pełniących obowiązki zarządcze oraz osób powiązanych z nimi rodzinnie oraz biznesowo.

articleImage: To naprawdę moja spółka?! Obowiązki managerów w praktyce fot. Thinkstock
Definiujemy zarządzających i nadzorujących
 
Zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 25 MAR-u osoba pełniąca obowiązki zarządcze to „osoba związana z emitentem, która jest członkiem organu administracyjnego, zarządzającego lub nadzorczego tego podmiotu.” W tym przypadku sprawa wygląda w miarę przejrzyście, gdyż w polskich realiach mamy do czynienia przede wszystkim z członkami zarządów oraz rad nadzorczych. Jednocześnie jednak MAR obejmuje nowymi obowiązkami osobę, która „pełni funkcje kierownicze, nie będąc członkiem organów, o których mowa w punkcie a, przy czym ma stały dostęp do informacji poufnych dotyczących pośrednio lub bezpośrednio tego podmiotu oraz uprawnienia do podejmowania decyzji zarządczych mających wpływ na dalszy rozwój i perspektywy gospodarcze tego podmiotu”. Tutaj sprawa się komplikuje. Należy za każdym razem dokonać indywidualnej analizy i sprawdzić, czy któryś z dyrektorów, prokurentów lub osób na podobnych stanowiskach nie zakwalifikuje się na naszą managerską listę. Tej analizy nie wolno pominąć, nawet jeśli w 90% przypadków tak nie będzie, a  ww. osoby będą spełniać 2 z 3 kluczowych przesłanek (tj. stanowisko kierownicze i stały dostęp do informacji poufnej, jednakże brak uprawnień do podejmowania decyzji zarządczych, strategicznych). Zasadę zachowania należytej staranności powinniśmy zawsze mieć na uwadze. Jeżeli zrobimy to dobrze, najłatwiejsza część pracy już za nami.
 
 
Rodzina, ach rodzina…
 
Zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 26 MAR-u osoba blisko związana rodzinnie to małżonek lub partner uznawany zgodnie z prawem krajowym za równoważnego z małżonkiem. Tu również sytuacja wydaje się klarowna (co wstępnie zasugerowała Komisja Nadzoru Finansowego podczas seminariów, które odbyły się w ostatnich tygodniach). Konkubinaty i związki nieformalne nie występują oficjalnie w polskim prawie, zatem ograniczamy się jedynie do małżeństw. Ale… bądźmy ostrożni! Nikt nie da nam gwarancji, że optyka giełdowego regulatora nie ulegnie zmianie, gdy trzeba będzie ukarać pierwszego emitenta za niedopełnienie obowiązku zgłoszenia transakcji osoby pozostającej w nieformalnym związku. Pozostałe osoby, które musimy ująć na liście to dzieci będące na utrzymaniu zgodnie z prawem krajowym („utrzymanie” to określony w Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym ciążący na rodzicach obowiązek alimentacyjny wobec dziecka) oraz „członkowie rodziny, którzy w dniu danej transakcji pozostaje we wspólnym gospodarstwie domowym przez okres co najmniej roku” (krewni i powinowaci).
 
Business as usual
 
Najbardziej skomplikowaną kwestią płynącą z nowych regulacji jest identyfikacja podmiotów powiązanych biznesowo z osobami pełniącymi obowiązki zarządcze. MAR definiuje osoby blisko związane biznesowo jako osoby prawne, grupy przedsiębiorstw lub spółki osobowe, w której obowiązki zarządcze pełni osoba pełniąca obowiązki zarządcze lub jej małżonek/partner, dziecko będące na utrzymaniu lub członek rodziny pozostający w okresie roku we wspólnym gospodarstwie domowym. Podobnie jak w przypadku osób powiązanych rodzinnie, na osobach zarządzających ciąży obowiązek zachowania należytej staranności, polegający na odebraniu pisemnych oświadczeń stwierdzających stan faktyczny, co pozwoli na ew. późniejsze udokumentowanie tych zdarzeń. Jeżeli zdarzy się sytuacja, gdy podmiot gospodarczy odmówi udzielenia takich informacji, osoba zarządzająca powinna zadbać o możliwość udokumentowania faktu zażądania złożenia takiego oświadczenia (np. poprzez zachowanie potwierdzenia nadania listu poleconego), by zabezpieczyć swoje interesy.
 
Jak jednak rozwiązać tę kwestię w praktyce? Wielu decydentów w spółkach kontroluje różne podmioty biznesowe (zarówno kapitałowo, jak poprzez zasiadanie w zarządach i radach nadzorczych). Niektórzy zainwestowali w fundusze Venture Capital, startupy, które są finansowane przez ww. podmioty, są zaangażowani w FIZ-y. itd To mogą być dziesiątki podmiotów! Wielu prezesów może na pierwszy rzut oka nie mieć wiedzy nt. ilości podmiotów, które kontroluje. Nie ma w tym nic dziwnego. Działania operacyjne z tym związane są często prowadzone przez wynajętych, zewnętrznych doradców lub kancelarie prawne, wyspecjalizowane w tym zakresie. Skorzystanie z bazy podmiotów, dostępnej w KRS lub innym darmowym agregatorze treści może dać niepełny obraz i zagrozić bezpośrednio osobie zarządzającej lub nadzorującej (lub jej rodzinie), generując ryzyko nieprawidłowego wypełnienia tego obowiązku informacyjnego. Ryzyko sankcji staje się wówczas całkiem realne.
 
W jaki sposób pracując w dziale prawnym lub departamencie relacji inwestorskich, który w praktyce przygotowuje emitenta do MAR-u możemy pomóc decydentom w prawidłowym wypełnieniu obowiązku? Jako można to zrobić? Edukując osoby zarządzające i nadzorujące w tym zakresie, przygotowując odpowiednie formularze lub korzystając z narzędzi, udostępnianych przez wyspecjalizowane podmioty. Produkt  pn. „MAR Raport, identyfikator powiązań biznesowych” przygotował Wolters Kluwer. To narzędzie, służące do identyfikacji powiązań biznesowych managerów oraz osób powiązanych z nimi rodzinnie oraz biznesowo.
 
Grzegorz Surma
 
Założyciel i redaktor naczelny www.relacjeinwestorskie.org.pl, compliance advisor i trener. Autor polskiego komentarza do „Dobrych Praktyk spółek giełdowych 2016”.
 
Jacek Górski 07.07.16
Zobacz wszystkie materiały pochodzące z: Własne
Zapisz się na newsletter
Serwis Pomocy